Lubię czasem poszukać nowych, ciekawych przepisów. Chciałam zrobić coś w wersji mini, tak żeby pasowały do foremek do czekoladek i pralin. Mają one niewielką pojemność, w sumie ok 150 ml. Ja znalazłam przepis na trufle czekoladowe. Z gotowej masy truflowej powstało 300 ml nadzienia. Proponuję wykorzystać jedną z foremek np: foremki Praliny SCG07. Podaję przepis dla tych, którzy lubią domowe czekoladki.
Składniki:
75 gram czekolady Rausch 70%
75 gram czekolady Rausch 47%
50 gram śmietany kremówki 30%
75 gram miękkiego masła
1 łyżka miodu
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
kakao do posypania gotowych trufli
- Śmietankę należy zagotować, dodać dodać miód oraz kawę.
- Zdjąć z ognia i dodawać czekoladę, aż do uzyskania gładkiej masy.
- Ostudzić i dodać miękkie masło.
- Tak przygotowaną masę truflową przelać do foremki Praliny. Resztę nadzienia można wykorzystać do tworzenia kuleczek truflowych. Foremkę z nadzieniem włożyć do lodówki na ok 2 godziny.
Po tym czasie wyjąć foremkę , wierzch foremki ( a spód pralinek ) posypać kakao – ułatwi to wyjmowanie gotowych trufli. Poza tym trufle bez problemu wychodzą z formy i mają idealny kształt. Wierzch pralinek również posypujemy kakao.
Trufle wyszły idealne, świetnie smakowały, miały delikatną strukturę, rozpływały się w ustach. Nie były ani trochę za miękkie czy twarde. Połączenie dwóch rodzajów czekolady pozwoliło mi uzyskać smak deserowy, jednak nie przesadnie gorzki. Stanowią idealną parę z popołudniową kawą
U mnie trufle zostały zjedzone pierwszego dnia po przygotowaniu. I nie tylko ja okazałam się czekoladowym łasuchem. Polecam.